Syndykacja treści: co to jest i jak zacząć Czy

zauważyłeś kiedyś, jak artykuł, który pojawia się w serwisie Reuters , pojawia się później w wielu publikacjach?

Nazywa się to syndykacją treści.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym jest dystrybucja treści
  • Korzyści z dystrybucji treści
  • Różnice między syndykacją, zmianą przeznaczenia i blogowaniem gościnnym
  • Jak dystrybucja treści wpływa na SEO
  • Jak rozpocząć dystrybucję treści
  • Płatna i samodzielna dystrybucja
  • Jak wyjść poza syndykację
  • Dystrybucja treści ma miejsce, gdy co najmniej jedna witryna osób trzecich ponownie publikuje dokładną kopię treści, która pierwotnie pojawiła się gdzie indziej.

    Na przykład James Clear jako pierwszy opublikował na swoim blogu post o celowych praktykach.

    Później Lifehacker ponownie opublikował ten sam artykuł.

    Oprócz zdobycia większej liczby gałek ocznych na temat treści, syndykacja przynosi również wymierne korzyści biznesowe.

    Uzyskaj ruch polecający

    Większość witryn internetowych, które ponownie publikują Twoje treści, informuje swoich czytelników, gdzie się pojawiła, i podaje linki do oryginalnego źródła.

    Jeśli czytelnikom spodoba się dystrybuowany artykuł, mogą kliknąć Twoją witrynę internetową, aby uzyskać więcej.

    W ten sposób James Clear uzyskał mnóstwo ruchu odsyłającego do swojej witryny; dystrybuował do Lifehackera.

    Uzyskaj subskrybentów e-mail

    Sarah Peterson zebrała ponad 1000 nowych subskrybentów, ponownie publikując swój artykuł na EliteDaily .

    Zrobiła to, prosząc redaktora o zezwolenie na link z powrotem do jej kursu w jej biografii.

    Zbuduj swoją markę

    Kiedy ludzie stale widzą Twoją markę lub nazwę w wiarygodnych witrynach, tworzy to efekt aureoli. Zaczną też postrzegać cię jako autorytatywną.

    Dodatkowo, ze względu na sam efekt ekspozycji, ludzie, którzy częściej widzą Twoją markę, są bardziej skłonni do zakupu Twojego produktu w przyszłości.

    Dystrybucja treści a zmiana przeznaczenia a blogowanie gościnne

    Co za różnica?

    Zmiana przeznaczenia

    Zmiana przeznaczenia treści ma miejsce, gdy znajdujesz nowe zastosowanie dla istniejącej treści.

    Na przykład możesz chcieć przekonwertować wyprodukowany film wideo na post na blogu lub odwrotnie.

    Robimy to dość często w Ahrefs. Na przykład przerobiliśmy nasz post dotyczący pozycjonowania wideo na wideo:

    Blogowanie gości

    Blogowanie gości ma miejsce, gdy tworzysz zupełnie nową treść dla określonej witryny.

    Oto jeden, który niedawno opublikowałem na SmartBlogger:

    Zauważ, że napisałem to specjalnie dla tej strony. Nie opublikowałem tego nigdzie indziej.

    Dystrybucja treści

    Dystrybucja treści jest bardziej taktyką dystrybucji niż cokolwiek innego. Publikujesz coś na swojej stronie i jest to ponownie publikowane słowo w słowo gdzie indziej.

    Przyjrzyj się na przykład tym dwóm postom – są takie same:

    To właśnie sprawia, że ​​syndykacja treści jest taktyką skalowalnej dystrybucji. Nie musisz tracić czasu na zmianę przeznaczenia lub przepisanie, aby dotrzeć do nowej publiczności.

    Niektórzy obawiają się, że rozpowszechnianie ich treści spowoduje problemy z powielaniem treści i skutkować nałożeniem kary przez Google.

    Za tym pomysłem kryje się pewna logika, ponieważ powielanie treści w różnych domenach może być taktyką spamerską, na co Google wskazuje tutaj:

    W niektórych przypadkach treść jest celowo duplikowana w różnych domenach w celu manipulowania rankingami wyszukiwarek lub zwiększenia ruchu. Takie oszukańcze praktyki mogą powodować złe wrażenia użytkownika, gdy odwiedzający widzi zasadniczo te same treści powtórzone w zestawie wyników wyszukiwania.

    Ale Google rozumie również, że treść często pojawia się w więcej niż jednej witrynie z uzasadnionych powodów, jak ma to miejsce w przypadku dystrybucji treści.

    Nie próbujesz wielokrotnie manipulować wynikami i klasyfikować treści; po prostu próbujesz przyciągnąć więcej uwagi do swoich treści, docierając do odbiorców innych witryn.

    Firma Google opracowała sposoby, aby to uwzględnić i potwierdziła, że ​​nie ma czegoś takiego jak kara za powielenie treści.

    DYK Google nie nakłada kary za powielanie treści, ale posiadanie wielu adresów URL obsługujących tę samą treść powoduje spalanie budżetu na indeksowanie i może osłabić sygnały pic.twitter.com/3sW4PU8hTi— Gary „鯨 理 / 경리” Illyes (@methode) 13 lutego 2017 r.

    To powiedziawszy, dystrybucja treści może prowadzić do pewnych problemów, takich jak ranking syndykatu Google w stosunku do oryginału.

    Nie zdarza się to często, ponieważ Google ma algorytmy identyfikujące duplikaty, grupujące je razem i identyfikujące oryginał, który następnie klasyfikuje pod kątem odpowiednich terminów.

    Problemy pojawiają się tylko wtedy, gdy algorytm Google nieprawidłowo identyfikuje duplikat jako oryginał.

    Ogólnie rzecz biorąc, rzadko się to zdarza, chyba że jesteś małą witryną dystrybuującą duże publikacje. Tak więc, chociaż nie jest to wielkim zmartwieniem, należy o tym pamiętać.

    Najlepszym sposobem zabezpieczenia się przed tym jest nakłonienie syndykatu do dodania linku kanonicznego z powrotem do oryginału.

    Jak rozpocząć dystrybucję treści

    Wykonaj te trzy kroki:

    Krok 1: Twórz świetne treści

    Publikacje zarabiają na reklamach. Więcej odsłon to większe przychody z reklam.

    Syndykacja pozwala im wykorzystać treści, o których już udowodniono, że generują gałki oczne, lub przynajmniej pozwala im postawić na pisarza, który może.

    Tak więc to, czego brakuje w publikacjach, to nie darmowe treści, ale świetne treści.

    Dlatego, aby uzyskać dystrybucję, musisz położyć podwaliny i stworzyć godną uwagi zawartość.

    W jaki sposób? To cały artykuł sam w sobie, ale ten film powinien poprowadzić Cię na właściwą ścieżkę:

    Krok 2: Znajdź potencjalne syndykaty

    Gdy zdobędziesz już dobrą reputację w zakresie tworzenia niesamowitych treści, musisz znaleźć strony, które chcą je ponownie opublikować.

    Oto kilka sposobów ich znalezienia:

    A. Korzystaj z Google

    Jeśli publikacje zawierają treści od innych osób, jest bardziej prawdopodobne, że będą skłonne do ponownej publikacji treści od Ciebie.

    Zazwyczaj publikacje te zawierają linki z powrotem do oryginalnych artykułów za pomocą kilku podobnych zwrotów, takich jak:

  • Opublikowane ponownie za zgodą
  • Pierwotnie pojawił się na
  • Pierwotnie opublikowano w dniu
  • Możesz to wykorzystać, łącząc wyrażenia z operatorami wyszukiwania Google, aby znaleźć możliwości dystrybucji.

    Na przykład możesz wyszukać „pierwotnie pojawił się w” + [temat], aby znaleźć witryny, które wcześniej ponownie publikowały treść.

    Możesz także zainstalować pasek narzędzi SEO Ahrefs, aby szybko znaleźć odpowiednie, autorytatywne witryny (z wysoką oceną domeny), na których możesz chcieć dystrybuować treści.

    Ta taktyka jest również przydatna, jeśli masz na myśli publikację, ale nie masz pewności, czy publikują treści dystrybuowane. Możesz to sprawdzić, wyszukując footprint + site: domena.com.

    B. Użyj Site Explorer

    Jeśli widziałeś już treści autora publikowane w kilku witrynach, prawdopodobnie są one również rozpowszechniane w innych miejscach.

    Aby je znaleźć, wklej witrynę autora do Site Explorer Ahrefs, przejdź do raportu Backlinks , a następnie wprowadź jeden z powyższych śladów w polu „Include”. Spowoduje to wyświetlenie witryn, które ponownie opublikowały treść z domeny docelowej.

    Zanotuj odpowiednie i popularne witryny, na których możesz chcieć dystrybuować zawartość.

    Krok 3: wyciągnij rękę i negocjuj

    Znajdź imię i nazwisko oraz adres e-mail właściciela lub redaktora witryny, a następnie skontaktuj się z nim i zapytaj, czy byłby otwarty na rozpowszechnianie Twoich treści.

    Pamiętaj tylko, że duże witryny mają różnych dziennikarzy zajmujących się różnymi tematami, więc upewnij się, że przeprowadziłeś badania i dotarłeś do właściwej osoby.

    Dotarcie do publikacji i poproszenie ich o ponowne opublikowanie treści nie jest Twoją jedyną opcją. Możesz również zapłacić za syndykację lub samodzielną dystrybucję.

    Płatna dystrybucja

    Płatna dystrybucja to sposób, w jaki wydajesz pieniądze na umieszczanie swoich treści w dużych publikacjach.

    Na przykład platformy takie jak Outbrain i Taboola umieszczają linki do twoich treści na końcu treści redakcyjnych, zwykle w znanych publikacjach, takich jak The Guardian.

    Outbrain i Taboola niedawno połączyły się, tworząc jedną firmę.

    Jeśli znasz reklamy na Facebooku, z przyjemnością dowiesz się, że konfigurowanie płatnej kampanii dystrybucyjnej jest stosunkowo podobne. Zarejestruj się, wybierz cele kampanii, budżet, miejsce docelowe itp.

    Samodzielna dystrybucja

    Samodzielna dystrybucja polega na tym, że samodzielnie publikujesz swoje treści na innych stronach internetowych.

    Jest kilka miejsc, w których możesz to zrobić:

    Średni

    Medium to popularna publikacja online, do której każdy może się przyczynić. Szacuje się, że tylko w bezpłatnych wynikach wyszukiwania uzyskuje 39 milionów miesięcznych wizyt.

    Ale nie musisz tutaj publikować nowych treści; możesz dystrybuować istniejące treści.

    Aby to zrobić, kliknij swoje zdjęcie profilowe i przejdź do Historie> Importuj historię> Wklej w adresie URL

    Wszystko jest importowane w ciągu kilku sekund, wraz z obrazami i formatowaniem. Medium dodaje również link kanoniczny z powrotem do oryginału.

    B. LinkedIn

    Chociaż możesz udostępnić bezpośredni link do swojego posta na platformie, możesz uzyskać więcej informacji o swoich treściach, publikując je ponownie bezpośrednio na LinkedIn.

    Aby to zrobić, kliknij „Napisz artykuł” i skopiuj i wklej zawartość:

    Kiedy robiłem to wcześniej dla moich artykułów, uzyskałem przyzwoitą liczbę wyświetleń:

    C. Reddit

    Reddit to kolejne popularne miejsce, w którym każdy może publikować. Problem w tym, że użytkownicy nie lubią jawnej autopromocji.

    Mając to na uwadze, najlepszym rozwiązaniem jest ponowne opublikowanie postu słowo w słowo na odpowiednim subreddicie, a następnie łącze do źródła na końcu.

    Nie próbuj przekupywać linków promocyjnych lub partnerskich – to pewny sposób na zbanowanie.

    Nie jesteś ograniczony tylko do dystrybucji do innych witryn w celu promowania swoich treści. Ponieważ stworzenie wyjątkowego artykułu wymaga czasu i wysiłku, powinieneś postarać się, aby każdy kawałek poszedł o krok dalej.

    Można to zrobić na dwa sposoby: przeformatować lub podzielić .

    Ponowne formatowanie

    Ponowne formatowanie oznacza przekształcenie artykułu w nowy format, na przykład wideo lub podcast.

    Istnieją dwa powody, aby to zrobić:

  • Ponieważ nie każdy chce czytać, możesz dotrzeć do szerszego grona osób, które wolą oglądać lub słuchać.
  • Nowe formaty to nowe możliwości dystrybucji. Na przykład możesz dystrybuować filmy do YouTube i Facebook, a podcasty do Soundcloud, Spotify i Google Podcasts.
  • Rozszczepianie

    Pojedynczy artykuł może zawierać mnóstwo unikalnych, indywidualnych wskazówek. Wyodrębnij te „kawałki dźwięków” i użyj ich ponownie w innym miejscu.

    Na przykład regularnie zmieniamy nasze unikalne obrazy w przydatne wskazówki na Twitterze:

    Ile stron internetowych uzyskuje bezpłatny ruch w wynikach wyszukiwania?

    Pobraliśmy całą bazę danych z naszego narzędzia Content Explorer (ponad miliard stron) i zbadaliśmy, ile stron generuje ruch z bezpłatnych wyników wyszukiwania.

    Oto wyniki. pic.twitter.com/ouwpJuoFOF— Ahrefs (@ahrefs) 10 lutego 2020 r.

    A ponieważ już przeformatowaliśmy nasze artykuły w filmy, idziemy dalej, dzieląc je na mniejsze wersje, które ponownie publikujemy na Twitterze:

    ???? Wskazówka dotycząca badania słów kluczowych: znajdź słowa kluczowe na forach

    Fora o dużej liczbie wyszukiwań, szczególnie te niszowe, są kopalnią pomysłów na słowa kluczowe. pic.twitter.com/FVAbTfHVFu— Ahrefs (@ahrefs) 18 lutego 2020 r.

    Chcesz wydobyć jeszcze więcej wartości?

    Przerzuć te „mini pomysły” na unikalne posty gości, które możesz następnie przekazać innym witrynom.

    Możliwości są nieskończone. Wystarczy odrobina kreatywności.

    Jeśli potrzebujesz więcej pomysłów na odłamywanie i zmianę przeznaczenia treści, przeczytaj ten post, aby zobaczyć, jak robi to GaryVee.

    Końcowe przemyślenia

    Jeśli poświęciłeś trochę czasu na tworzenie świetnej treści, nie zaniedbuj jej po kliknięciu „Opublikuj”.

    Zamiast tego udostępniaj swoje treści, aby dotrzeć do nowych odbiorców na innych platformach i w innych publikacjach oraz zwiększyć świadomość marki.

    Czy przegapiliśmy coś ważnego w tym przewodniku? Daj mi znać na Twitterze.

    Marek Dąbrowski
    Marek Dąbrowski
    Specjalista ds. promocji
    - SEO Blog